Darowizna na rzecz obojga małżonków a zachowek — czy część przypadająca na zięcia lub synową wchodzi do substratu?
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych zalecamy konsultację z radcą prawnym lub adwokatem.
Spadkodawca, który darował nieruchomość wspólnie córce i jej mężowi, obdarował dwie różne osoby — jedną uprawnioną do zachowku, drugą będącą osobą trzecią wobec spadku. Jeżeli od darowizny minęło więcej niż 10 lat, część przypadająca na zięcia może zostać wyłączona z substratu zachowku. Sądy przyjmują ten podział — i potrafi on istotnie obniżyć podstawę obliczenia zachowku.
Spis treści
- Problem: darowizna na małżonków — kto jest obdarowanym?
- Przypomnijmy regułę ogólną z art. 994 § 1 k.c.
- Jak podzielić darowiznę między uprawnionego a osobę trzecią?
- Kiedy sądy wyłączają część darowizny z substratu?
- Udziały we współwłasności a podział darowizny
- Wspólność majątkowa małżeńska a skutki dla obliczeń
- Jak to wygląda w praktyce — przykład liczbowy
- Co z darowiznami dokonanymi tylko na małżonka dziecka?
- Jak udowodnić i podnieść ten zarzut procesowo?
- FAQ
Problem: darowizna na małżonków — kto jest obdarowanym?
Sytuacja jest pozornie prosta: teściowie darują córce i zięciowi mieszkanie. Jedna umowa, jeden akt notarialny, dwoje obdarowanych. Po śmierci teścia syn dochodzi zachowku — i powołuje tę darowiznę jako składnik substratu.
Tu pojawia się pytanie, które w praktyce bywa pomijane zarówno przez pełnomocników powoda, jak i przez sądy przy pierwszym podejściu do sprawy: czy cała darowizna wchodzi do substratu, czy tylko jej część?
Odpowiedź zależy od tego, kto był obdarowanym i kiedy darowizna została dokonana. Córka jest uprawnioną do zachowku — wobec darowizn na jej rzecz termin 10 lat nie biegnie. Zięć jest osobą trzecią wobec spadku — wobec darowizn na jego rzecz termin 10 lat biegnie w pełni. Jeżeli darowizna miała miejsce ponad 10 lat przed śmiercią spadkodawcy, część przypadająca na zięcia wypada z substratu.
Przypomnijmy regułę ogólną z art. 994 § 1 k.c.
Artykuł 994 § 1 Kodeksu cywilnego (Dz.U. 2024 poz. 1805) wyłącza z substratu zachowku darowizny dokonane przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.
Uprawnionymi do zachowku są — zgodnie z art. 991 § 1 k.c. — zstępni, małżonek i rodzice spadkodawcy. Zięć (mąż córki) nie należy do żadnej z tych kategorii. Nie jest zstępnym spadkodawcy, nie jest jego małżonkiem, nie jest rodzicem. Jest powinowatym — ale powinowactwo nie daje tytułu do zachowku ani nie sprawia, że darowizny na jego rzecz traktuje się tak jak darowizny na rzecz uprawnionych.
Wniosek jest jednoznaczny: zięć, synowa, szwagier — wszyscy oni są osobami trzecimi w rozumieniu art. 994 § 1 k.c. Darowizna dokonana na ich rzecz podlega 10-letniemu ograniczeniu.
Jak podzielić darowiznę między uprawnionego a osobę trzecią?
Gdy darowizna została dokonana łącznie na rzecz dziecka i jego małżonka, konieczne jest jej podzielenie proporcjonalnie — na część przypadającą na uprawnionego i część przypadającą na osobę trzecią.
Podstawą podziału są udziały w prawie nabytym przez obdarowanych. Jeżeli w umowie darowizny wskazano, że córka i zięć nabywają nieruchomość w równych udziałach po ½ każde, to:
- ½ wartości darowizny przypada na córkę — wchodzi do substratu bez ograniczenia czasowego,
- ½ wartości darowizny przypada na zięcia — wchodzi do substratu tylko wtedy, gdy darowizna miała miejsce nie wcześniej niż 10 lat przed śmiercią spadkodawcy.
Jeżeli udziały były nierówne — np. córce przypadło ¾, zięciowi ¼ — podział następuje w tych proporcjach.
Co istotne: podział nie jest kwestią interpretacji ani uznania sądu. Wynika wprost z treści umowy darowizny i wpisów w księdze wieczystej. Są to dane obiektywne, możliwe do ustalenia bez żadnego sporu.
Kiedy sądy wyłączają część darowizny z substratu?
Sądy przyjmują tę argumentację, gdy spełnione są łącznie trzy warunki:
Po pierwsze — darowizna została dokonana na rzecz co najmniej dwóch osób, z których przynajmniej jedna nie jest uprawnioną do zachowku po danym spadkodawcy.
Po drugie — od dokonania darowizny do chwili otwarcia spadku upłynęło więcej niż 10 lat.
Po trzecie — możliwe jest wyodrębnienie udziału przypadającego na osobę trzecią — co przy darowiźnie nieruchomości jest zawsze możliwe na podstawie treści aktu notarialnego i wpisów w księdze wieczystej.
Jeżeli wszystkie trzy warunki są spełnione, część darowizny odpowiadająca udziałowi osoby trzeciej nie wchodzi do substratu zachowku — i tym samym nie zwiększa podstawy obliczenia roszczenia.
Udziały we współwłasności a podział darowizny
Darowizna nieruchomości na rzecz dwojga obdarowanych tworzy między nimi współwłasność w częściach ułamkowych (art. 195 k.c.), chyba że obdarowani pozostają w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej — wówczas nieruchomość wchodzi do ich majątku wspólnego.
Przypadek współwłasności ułamkowej — udziały są wyraźnie określone w akcie notarialnym. Podział darowizny na potrzeby substratu zachowku jest prosty: wartość nieruchomości mnoży się przez udział każdego z obdarowanych.
Przypadek wspólności majątkowej małżeńskiej — sytuacja jest bardziej złożona i wymaga odrębnej analizy, omówionej w kolejnej sekcji.
Wspólność majątkowa małżeńska a skutki dla obliczeń
Jeżeli córka i zięć pozostawali w ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej w chwili dokonania darowizny, darowana nieruchomość weszła do ich majątku wspólnego — bez podziału na odrębne udziały każdego z nich.
To komplikuje obliczenia, ale nie eliminuje argumentu. W takiej sytuacji przyjmuje się, że każde z małżonków nabyło połowę wartości darowizny — co odpowiada domniemanemu równemu udziałowi w majątku wspólnym. Połowa wartości przypadająca na córkę (uprawnioną do zachowku) wchodzi do substratu bezterminowo; połowa przypadająca na zięcia podlega 10-letniemu ograniczeniu.
Warto jednak pamiętać o jednym niuansie: jeżeli darowizna była dokonana wyłącznie do majątku osobistego córki — z wyraźnym zastrzeżeniem w umowie darowizny, że nie wchodzi do majątku wspólnego małżonków — cała jej wartość traktowana jest jako darowana córce i wchodzi do substratu w całości. Brak takiego zastrzeżenia oznacza wejście do majątku wspólnego i zastosowanie podziału.
Jak to wygląda w praktyce — przykład liczbowy
Wyobraźmy sobie następującą sytuację: 15 lat przed śmiercią ojciec darował córce i jej mężowi mieszkanie w równych udziałach po ½. Wartość mieszkania wynosi dziś 400 000 zł.
Córka jest jedynym dzieckiem i dochodzi zachowku po ojcu. Jej brat — drugi ze spadkobierców ustawowych — twierdzi, że darowizna w całości wchodzi do substratu.
Bez uwzględnienia podziału:
- Substrat: 400 000 zł (pełna wartość darowizny)
- Zachowek brata (½ udziału ustawowego × ½): 400 000 × ½ × ½ = 100 000 zł
Z uwzględnieniem podziału (darowizna sprzed 15 lat, udział zięcia ½):
- Do substratu wchodzi tylko udział córki: 400 000 × ½ = 200 000 zł
- Zachowek brata: 200 000 × ½ × ½ = 50 000 zł
Różnica: 50 000 zł — wyłącznie z tytułu prawidłowego wyodrębnienia udziału zięcia i zastosowania 10-letniego ograniczenia.
Co z darowiznami dokonanymi tylko na małżonka dziecka?
Sytuacja staje się jeszcze prostsza, gdy darowizna została dokonana wyłącznie na rzecz zięcia lub synowej — bez udziału dziecka spadkodawcy. Taka osoba jest w całości osobą trzecią wobec spadku. Jeżeli darowizna miała miejsce ponad 10 lat przed śmiercią spadkodawcy, w całości wypada z substratu — niezależnie od jej wartości.
Jest to rozwiązanie, które może mieć znaczenie przy planowaniu sukcesji: jeżeli spadkodawca chce przekazać składnik majątkowy zięciowi lub synowej (nie zaś własnemu dziecku) i zależy mu na wyeliminowaniu tego składnika z przyszłego substratu zachowku — wystarczy dokonać darowizny z odpowiednim wyprzedzeniem, przekraczającym 10 lat.
Jak udowodnić i podnieść ten zarzut procesowo?
Zarzut wyłączenia części darowizny z substratu należy podnieść wyraźnie w odpowiedzi na pozew lub w pierwszym piśmie procesowym, najpóźniej przed zamknięciem rozprawy w pierwszej instancji. Zaniechanie jego podniesienia we właściwym czasie może skutkować jego pominięciem przez sąd.
Do pisma procesowego warto załączyć:
Odpis aktu notarialnego darowizny — potwierdza datę dokonania darowizny (kluczową dla 10-letniego terminu) oraz udziały nabyte przez każdego z obdarowanych.
Odpis z księgi wieczystej — potwierdza aktualny stan prawny nieruchomości i wpisane udziały.
Wyliczenie wartości udziału podlegającego wyłączeniu — wraz z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego ds. wyceny nieruchomości, z tezą uwzględniającą podział wartości proporcjonalnie do udziałów.
Jeżeli biegły wyceni całą nieruchomość bez podziału na udziały, strona powinna złożyć zastrzeżenia do opinii i wnioskować o jej uzupełnienie z uwzględnieniem wartości odpowiadającej wyłącznie udziałowi uprawnionej do zachowku.
FAQ
Czy zięć może kiedykolwiek być uprawnionym do zachowku? Nie — zięć (mąż córki) nigdy nie należy do kręgu uprawnionych do zachowku po teściach. Krąg ten jest zamknięty i obejmuje wyłącznie zstępnych, małżonka i rodziców spadkodawcy (art. 991 § 1 k.c.). Powinowactwo — choćby wieloletnie i bliskie — nie daje tytułu do zachowku.
Co jeśli córka i zięć już się rozwiedli w chwili otwarcia spadku? Fakt późniejszego rozwodu nie ma znaczenia dla oceny, kto był obdarowanym i jakie udziały nabył. Liczy się stan w chwili dokonania darowizny. Jeżeli w tej chwili zięć nabył określony udział jako osoba trzecia, a darowizna miała miejsce ponad 10 lat temu — ten udział nadal wypada z substratu.
Czy 10-letni termin liczy się od daty aktu notarialnego czy od daty wpisu do księgi wieczystej? Od daty zawarcia umowy darowizny — czyli od daty aktu notarialnego. Wpis do księgi wieczystej ma charakter deklaratoryjny i nie jest chwilą dokonania darowizny.
Czy sąd z urzędu bada, czy część darowizny powinna być wyłączona z substratu? Nie — to pozwany musi podnieść ten zarzut i go udowodnić. Sąd nie działa z urzędu na korzyść strony pozwanej. Bierność procesowa w tym zakresie oznacza, że cała darowizna zostanie wliczona do substratu.
Co jeśli akt notarialny nie wskazuje wprost udziałów, a jedynie stwierdza, że obdarowani nabywają nieruchomość wspólnie? W takim przypadku przyjmuje się domniemanie równych udziałów (art. 197 k.c.) — każde z obdarowanych nabyło po ½. Strona może próbować obalić to domniemanie, wykazując inny podział, jednak ciężar dowodu spoczywa na niej.
[MIEJSCE NA LINK WEWNĘTRZNY — artykuł: „Darowizna sprzed 10 lat a zachowek — reguła ogólna”]
Zapraszamy do kontaktu z Kancelarią w sprawach dotyczących zachowku i prawa spadkowego.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny na datę publikacji.