Kancelaria Prawa Spadkowego i Majątkowego

Porady prawne

Czy złożenie zawiadomienia o znęcaniu się przez małżonka może być rażącą niewdzięcznością uzasadniającą odwołanie darowizny?

Czy złożenie zawiadomienia o znęcaniu się przez małżonka może być rażącą niewdzięcznością uzasadniającą odwołanie darowizny?

Czy złożenie zawiadomienia o znęcaniu się przez małżonka może być rażącą niewdzięcznością uzasadniającą odwołanie darowizny?

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa jest indywidualna – zapraszamy do kontaktu z kancelarią.


Szybka odpowiedź: Nie. Złożenie przez obdarowanego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez darczyńcę – w tym zawiadomienia o znęcaniu się – nie stanowi rażącej niewdzięczności uzasadniającej odwołanie darowizny, o ile zawiadomienie nie zostało udowodnione jako całkowicie bezzasadne lub złożone wyłącznie w celu szykany. Sąd Okręgowy w Poznaniu w wyroku z 29 października 2024 r. (sygn. XIV C 78/23) wyraźnie potwierdził tę zasadę.


Spis treści:

  1. Stan faktyczny – mąż darował, żona zgłosiła znęcanie
  2. Stanowisko sądu – zawiadomienie o przestępstwie to prawo, nie niewdzięczność
  3. Kiedy zawiadomienie mogłoby być rażącą niewdzięcznością?
  4. Rola wyroku karnego w sprawie cywilnej o odwołanie darowizny
  5. Znaczenie motywów składającego zawiadomienie
  6. Praktyczne wskazówki
  7. FAQ

Bartosz Kowalak – radca prawny Prawo spadkowe

Stan faktyczny – mąż darował, żona zgłosiła znęcanie

W 2019 roku mąż darował swojej żonie dwie niezabudowane nieruchomości w gminie Margonin o łącznej wartości 150 000 zł. Trzy lata później – w maju 2022 roku – żona złożyła zawiadomienie o wieloletnim znęcaniu się psychicznym i fizycznym przez męża. Mąż został zatrzymany.

W sierpniu 2022 roku mąż odwołał darowiznę, wskazując jako podstawę rażącą niewdzięczność żony – polegającą właśnie na złożeniu zawiadomienia o znęcaniu się, które mąż uważał za fałszywe i złożone wyłącznie w celu zaszkodzenia mu.

Sprawa rozwinęła się dramatycznie: w kwietniu 2024 roku Sąd Rejonowy w Wągrowcu skazał męża za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad żoną w okresie od 2006 do maja 2022 roku – na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Wyrok nie był prawomocny w chwili orzekania przez sąd cywilny.

Sąd Okręgowy w Poznaniu XIV Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w Pile oddalił powództwo o zobowiązanie żony do zwrotnego przeniesienia nieruchomości.


Stanowisko sądu – zawiadomienie o przestępstwie to prawo, nie niewdzięczność

Sąd wyraził stanowisko jednoznaczne i warte zapamiętania przez każdego, kto zastanawia się nad podobną sprawą.

Jak wskazał sąd w uzasadnieniu wyroku: „Pozwana jeżeli czuła się pokrzywdzona przez powoda miała prawo złożyć zawiadomienie o możliwości popełniania przez powoda przestępstwa i nie można takiego zachowania traktować w żadnej mierze za rażącą niewdzięczność.”

Logika tego rozumowania jest prosta i oparta na fundamentalnych zasadach systemu prawnego. Każdy obywatel ma prawo – a w przypadku przestępstw ściganych z urzędu, niekiedy nawet obowiązek – zawiadomić organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Skorzystanie z tego prawa nie może być automatycznie kwalifikowane jako zachowanie naganne, a tym bardziej jako rażąca niewdzięczność wobec osoby, której zawiadomienie dotyczy.

Sąd podkreślił też wyraźnie, że to na sądzie karnym spoczywa odpowiedzialność ustalenia, czy powód dopuścił się zarzucanych mu czynów. Sąd cywilny rozpatrujący sprawę o odwołanie darowizny nie jest właściwy do rozstrzygania, czy do znęcania się faktycznie doszło – od tego jest postępowanie karne. Dopóki postępowanie karne nie zakończyło się prawomocnym uniewinnieniem wskazującym na fałszywość zawiadomienia, nie ma podstaw, by traktować samo zawiadomienie jako naganne.


Kiedy zawiadomienie mogłoby być rażącą niewdzięcznością?

Sąd wskazał precyzyjnie, jakie warunki musiałyby być spełnione, żeby złożenie zawiadomienia mogło być potraktowane jako rażąca niewdzięczność. Musiałoby zostać udowodnione w jakikolwiek sposób, że zawiadomienie to było całkowicie bezzasadne lub złożone jedynie złośliwie.

To bardzo wysoki próg dowodowy. Oznacza, że darczyńca chcący odwołać darowiznę z powodu zawiadomienia złożonego przez obdarowanego musiałby wykazać dwa elementy łącznie:

Po pierwsze – całkowitą bezzasadność zawiadomienia. Nie wystarczy kwestionowanie jego zasadności – konieczne jest udowodnienie, że zarzucane czyny w ogóle nie miały miejsca. W przypadku zakończenia postępowania karnego prawomocnym uniewinnieniem szanse na wykazanie tego byłyby znacznie wyższe niż przy wyroku skazującym – choćby nieprawomocnym.

Po drugie – złośliwość jako jedyny motyw. Zawiadomienie złożone wyłącznie w celu szykany, bez jakiegokolwiek uzasadnienia w rzeczywistości, mogłoby być rozważane jako zachowanie naganne. Ale „złożone jedynie złośliwie” to formuła bardzo wąska – nawet jeśli składający zawiadomienie miał mieszane motywy (zarówno ochronę własną, jak i chęć zaszkodzenia darczyńcy), trudno byłoby uznać takie zawiadomienie za złożone wyłącznie złośliwie.

W praktyce więc tylko w bardzo skrajnych przypadkach – gdy postępowanie karne zakończyło się prawomocnym uniewinnieniem i zebrano dowody na to, że zawiadomienie było świadomą manipulacją – można by rozważać, czy zawiadomienie stanowiło rażącą niewdzięczność.


Rola wyroku karnego w sprawie cywilnej o odwołanie darowizny

Ta sprawa ujawniła jeszcze jeden ważny aspekt: co dzieje się, gdy w chwili orzekania przez sąd cywilny istnieje wyrok karny – ale nieprawomocny?

Zgodnie z art. 11 KPC sąd cywilny jest związany prawomocnym wyrokiem skazującym wydanym w postępowaniu karnym co do faktu popełnienia przestępstwa. Wyrok nieprawomocny takiego związania nie tworzy. Sąd cywilny musi więc samodzielnie oceniać fakty – co w praktyce oznacza, że nie może przyjąć za udowodnione ani tego, że przestępstwo zostało popełnione, ani tego, że nie zostało.

W opisywanej sprawie wyrok skazujący męża za znęcanie się był nieprawomocny w chwili orzekania przez sąd cywilny. Sąd nie mógł więc oprzeć się na nim jako na wiążącym ustaleniu. Ale też nie mógł go całkowicie ignorować. W rezultacie sąd cywilny uznał, że w tej sytuacji – gdy postępowanie karne zakończyło się (choć nieprawomocnie) wyrokiem skazującym – nie sposób uznać zawiadomienia za całkowicie bezzasadne lub złożone wyłącznie złośliwie.

Jest to ważna wskazówka dla praktyków: jeśli darczyńca zamierza odwołać darowiznę, powołując się na zawiadomienie złożone przez obdarowanego, powinien poczekać na prawomocne zakończenie postępowania karnego. Prawomocne unieważnienie daje znacznie mocniejszą podstawę do takiego roszczenia.


Znaczenie motywów składającego zawiadomienie

Sąd oceniał też twierdzenia powoda, który sugerował, że zawiadomienie zostało złożone wyłącznie „aby zrobić na złość.” Pozwana stanowczo temu zaprzeczyła – i sąd jej zeznaniom w tym zakresie dał wiarę.

Jest to zgodne z ogólnymi zasadami oceny rażącej niewdzięczności: kluczowe są motywy i intencje obdarowanego. Zachowanie zewnętrznie nieprzyjemne dla darczyńcy może nie być rażącą niewdzięcznością, jeśli motywowała je uzasadniona ochrona własnych interesów, a nie zła wola skierowana na pokrzywdzenie darczyńcy.

Osoba, która przez lata doświadczała przemocy fizycznej i psychicznej, składając zawiadomienie o przestępstwie realizuje swoje podstawowe prawo do ochrony przed przemocą. Nawet gdyby towarzyszyły temu negatywne emocje wobec sprawcy – trudno mówić o rażącej niewdzięczności jako dominującym motywie.


Praktyczne wskazówki

Jeśli chcesz odwołać darowiznę, wskazując jako podstawę zawiadomienie złożone przez obdarowanego – musisz zdawać sobie sprawę, jak wysokie są wymagania dowodowe. Nie wystarczy twierdzić, że zawiadomienie było nieprawdziwe. Musisz to udowodnić – najlepiej prawomocnym wyrokiem uniewinniającym, który stwierdza brak czynu zarzucanego w zawiadomieniu.

Jeśli jesteś osobą, która złożyła zawiadomienie i obawiasz się odwołania darowizny – pamiętaj, że samo skorzystanie z prawa do zawiadomienia organów ścigania nie jest zachowaniem nagannym. Sąd to potwierdził wprost.

Pamiętaj też, że zdarzenia sprzed daty darowizny nie mają znaczenia dla jej odwołania. Jeśli darczyńca uważał, że obdarowany zachowuje się wobec niego niewłaściwie – i mimo to dokonał darowizny – nie może powoływać się na te wcześniejsze zachowania jako podstawę odwołania.


FAQ

Czy złożenie zawiadomienia o znęcaniu się przez małżonka uzasadnia odwołanie darowizny? Co do zasady nie. Sąd Okręgowy w Poznaniu w wyroku z 29 października 2024 r. (sygn. XIV C 78/23) wskazał, że jeżeli obdarowany czuł się pokrzywdzony, miał prawo złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i nie można takiego zachowania traktować w żadnej mierze za rażącą niewdzięczność – chyba że zawiadomienie zostało udowodnione jako całkowicie bezzasadne lub złożone wyłącznie złośliwie.

Co musi udowodnić darczyńca, żeby zawiadomienie o przestępstwie było uznane za rażącą niewdzięczność? Musi wykazać dwa elementy łącznie: całkowitą bezzasadność zawiadomienia – czyli że zarzucane czyny w ogóle nie miały miejsca – oraz że zawiadomienie zostało złożone wyłącznie złośliwie, bez jakiegokolwiek uzasadnienia w rzeczywistości.

Czy prawomocny wyrok skazujący darczyńcę za znęcanie wyklucza odwołanie darowizny? Prawomocny wyrok skazujący darczyńcę za znęcanie się nad obdarowanym praktycznie wyklucza możliwość skutecznego odwołania darowizny z powodu zawiadomienia o tym przestępstwie – bo potwierdza zasadność zawiadomienia.

Czy nieprawomocny wyrok karny ma znaczenie w sprawie cywilnej o odwołanie darowizny? Sąd cywilny jest związany wyłącznie prawomocnym wyrokiem skazującym. Wyrok nieprawomocny nie tworzy takiego związania, ale sąd cywilny może wziąć go pod uwagę przy ocenie całokształtu okoliczności sprawy.

Czy zachowania sprzed daty darowizny mogą uzasadniać jej odwołanie? Nie. Sąd wyraźnie wskazał, że zdarzenia sprzed daty zawarcia umowy darowizny nie mają żadnego znaczenia dowodowego. Jeśli darczyńca uważał, że obdarowany zachowuje się niewłaściwie, nikt nie wymagał od niego, aby dokonał darowizny.


Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa jest indywidualna i wymaga analizy konkretnych okoliczności.

Zapraszamy do Kancelarii Prawnej Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy: Radca Prawny Bartosz Kowalak, Adwokat Michalina Koligot ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań Tel.: +48 61 2224963 www.prawospadkowepoznan.pl