Darczyńca sam wprawił się w niedostatek – czy może odwołać darowiznę i żądać alimentów od obdarowanego?
Darczyńca sam wprawił się w niedostatek – czy może odwołać darowiznę i żądać alimentów od obdarowanego?
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa jest indywidualna – zapraszamy do kontaktu z kancelarią.
Szybka odpowiedź: Nie – lub co najmniej nie skutecznie. Jeżeli niedostatek darczyńcy jest przez niego zawiniony – wynika z nadużywania alkoholu, zaniedbania obowiązków, dobrowolnego wyzbycia się majątku czy braku chęci podjęcia pracy – sądy konsekwentnie odmawiają zarówno alimentów na podstawie art. 897 KC, jak i odwołania darowizny z tytułu rażącej niewdzięczności. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 7 listopada 2017 r. (sygn. I ACa 490/17) potwierdził tę zasadę w sposób jednoznaczny.
Spis treści:
- Stan faktyczny – brat, który darował i żałował przez 20 lat
- Zawiniony niedostatek a roszczenie alimentacyjne z art. 897 KC
- Zawiniony niedostatek a rażąca niewdzięczność
- Co sąd uznał za zawinione doprowadzenie do niedostatku?
- Granica między prawdziwym niedostatkiem a samozawinionym ubóstwem
- Praktyczne wskazówki
- FAQ
Stan faktyczny – brat, który darował i żałował przez 20 lat
W 1995 roku mężczyzna darował swojemu bratu gospodarstwo rolne o powierzchni 4,13 ha, odziedziczone po rodzicach. Sam wyprzedał wcześniej maszyny i urządzenia rolnicze, nie był zainteresowany dalszym prowadzeniem gospodarstwa, chciał wyjechać w poszukiwaniu pracy. Nie ustanowiono żadnej służebności na rzecz darczyńcy.
Po wyjeździe na (…) darczyńca przez lata nadużywał alkoholu, tracił pracę, popadał w kolejne zadłużenia – alimentacyjne wobec dzieci i czynszowe wobec gminy. W 2008 roku po raz pierwszy skierował do brata list z prośbą o pomoc finansową. Gdy brat nie odpowiedział – wytoczył powództwo o odwołanie darowizny. Przegrał. Następnie wytoczył powództwo o alimenty z art. 897 KC. Przegrał. W 2015 roku – tuż po prawomocnym oddaleniu powództwa alimentacyjnego – znowu odwołał darowiznę i wytoczył kolejne powództwo. Przegrał po raz trzeci.
Przez 20 lat brat-obdarowany poczynił na nieruchomości nakłady w wysokości ponad 111 000 zł.
Zawiniony niedostatek a roszczenie alimentacyjne z art. 897 KC
Artykuł 897 KC stanowi, że jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek – w granicach istniejącego wzbogacenia – dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom.
Kluczowe słowo to „popadnie” – czyli znajdzie się w niedostatku wskutek okoliczności, na które nie miał wpływu lub które nie wynikały z jego własnego działania. Przepis chroni darczyńcę, który dobrowolnie uszczuplił swój majątek, a następnie znalazł się w trudnym położeniu z przyczyn niezależnych.
W opisywanej sprawie Sąd Okręgowy w postępowaniu alimentacyjnym ustalił – i sądy wyższych instancji to potwierdziły – że stan materialny, w jakim znalazł się darczyńca, jest przez niego samego zawiniony. Wyzbywając się majątku, nadużywając alkoholu, doprowadził do pogorszenia stanu zdrowia, utraty dobrze płatnej pracy i stałego dochodu.
Prawomocny wyrok oddalający powództwo alimentacyjne stał się punktem wyjścia do kolejnych rozstrzygnięć. Sąd Apelacyjny w sprawie I ACa 490/17 wskazał, że ten wyrok „w pełni usprawiedliwiał bierność pozwanego w zakresie świadczenia na rzecz brata pomocy materialnej” – bo skoro sąd prawomocnie przesądził, że darczyńca sam jest winien swojej sytuacji, nie sposób zarzucać obdarowanemu, że nie poczuwa się do pomocy.
Zawiniony niedostatek a rażąca niewdzięczność
Przepis art. 898 KC wymaga, żeby obdarowany dopuścił się rażącej niewdzięczności. W wielu sprawach darczyńcy próbują łączyć dwa roszczenia: alimenty z art. 897 KC i odwołanie darowizny z art. 898 KC, wskazując na ten sam stan faktyczny – brak pomocy ze strony obdarowanego.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyraźnie rozdzielił te dwie instytucje i wskazał, dlaczego w opisywanej sprawie żadna z nich nie mogła odnieść skutku.
Po pierwsze – prawomocne oddalenie powództwa alimentacyjnego oznaczało, że bierność obdarowanego brata była usprawiedliwiona. Skoro sąd stwierdził, że darczyńca sam zawinił swój stan, obdarowany nie miał obowiązku świadczeń – a więc ich brak nie może być kwalifikowany jako rażąca niewdzięczność.
Po drugie – rażąca niewdzięczność wymaga zachowania nacechowanego złą wolą, skierowanego celowo przeciwko darczyńcy. Bierność obdarowanego, który nie pomaga bratu dlatego, że – zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu – nie ma takiego obowiązku, nie spełnia tego wymogu.
Po trzecie – sąd zwrócił uwagę na rzeczywisty motyw kolejnego powództwa: „Zdaniem Sądu, rzeczywistym motywem powództwa w niniejszej sprawie jest niezadowolenie powoda związane z oddaleniem jego żądania w tamtym postępowaniu. W istocie stanowi ono próbę zakwestionowania zapadłego tam rozstrzygnięcia.” Próba obejścia prawomocnego wyroku przez wytoczenie kolejnego powództwa z innej podstawy prawnej – ale opartego na tych samych faktach – jest przez sądy traktowana z dużą rezerwą.
Co sąd uznał za zawinione doprowadzenie do niedostatku?
W opisywanej sprawie sądy ustaliły szereg okoliczności, które złożyły się na obraz zawinionego doprowadzenia do niedostatku przez darczyńcę:
Dobrowolne wyzbycie się majątku. Darczyńca przed dokonaniem darowizny wyprzedał maszyny i urządzenia rolnicze. Sam podjął decyzję o oddaniu gospodarstwa bratu i wyjeździe. Nikt go do tego nie zmuszał.
Nadużywanie alkoholu. Wieloletnie nadużywanie alkoholu doprowadziło do pogorszenia stanu zdrowia, problemów rodzinnych – żona odeszła w 1994 roku z powodu alkoholu i przemocy – i utraty zatrudnienia.
Brak chęci podjęcia pracy. Darczyńca nie posiadał orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy. Sąd ustalił, że zaliczono go do lekkiego stopnia niepełnosprawności – co oznacza, że jest zdolny do pracy przystosowanej do swoich możliwości. Mimo to utrzymywał się głównie ze zbieractwa surowców wtórnych.
Zadłużenie alimentacyjne. Darczyńca przez lata nie płacił alimentów na dzieci, co doprowadziło do zadłużenia przekraczającego 50 000 zł. Jednocześnie twierdził, że jest w niedostatku – co sąd skonfrontował z jego własnym zachowaniem wobec własnych dzieci.
Brak poszukiwania pomocy u innych krewnych. Darczyńca sam przyznał, że nie zwracał się o pomoc do sióstr ani do byłej żony. Jedyną osobą, od której żądał pomocy (wyłącznie sądownie), był brat-obdarowany. Sąd ocenił to jednoznacznie: „Takie zachowanie powoda zdaniem Sądu nie jest odzwierciedleniem rzeczywistego poszukiwania pomocy, lecz próbą odzyskania utraconego gospodarstwa rolnego.”
Granica między prawdziwym niedostatkiem a samozawinionym ubóstwem
To rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie dla stosowania zarówno art. 897 KC, jak i art. 898 KC.
Prawdziwy niedostatek – chroniony przez art. 897 KC – to stan, w którym darczyńca znalazł się z przyczyn niezależnych od jego woli: choroba, wypadek, utrata pracy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, klęska żywiołowa. Darczyńca zrobił co mógł, żeby się utrzymać, ale obiektywne okoliczności sprawiły, że nie jest w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb.
Samozawinione ubóstwo – niechronione przez art. 897 KC – to stan, który darczyńca sam na siebie sprowadził przez własne decyzje, zaniedbania i złe nawyki. Alkoholizm, brak chęci do pracy, celowe wyzbycie się majątku, ignorowanie obowiązków – to okoliczności, które sądy traktują jako wyłączające roszczenie z art. 897 KC.
Analogiczna logika obowiązuje przy odwołaniu darowizny. Obdarowany, który nie pomaga darczyńcy znajdującemu się w samozawinionym ubóstwie, nie dopuszcza się rażącej niewdzięczności – bo nie ma wobec niego prawnego obowiązku pomocy, a brak dobrowolnej pomocy nie jest zachowaniem nacechowanym złą wolą.
Praktyczne wskazówki
Jeśli rozważasz odwołanie darowizny lub dochodzenie alimentów od obdarowanego z powołaniem się na niedostatek – uczciwie oceń, czy Twój stan materialny jest niezawiniony. Sąd będzie badał Twoją sytuację całościowo: czy szukałeś pracy, czy korzystałeś z pomocy społecznej, czy zwracałeś się o pomoc do innych krewnych, czy sam przez własne decyzje nie doprowadziłeś do swojego ubóstwa.
Pamiętaj, że prawomocny wyrok oddalający roszczenie alimentacyjne z art. 897 KC będzie silnym argumentem przeciwko późniejszemu odwołaniu darowizny opartemu na tych samych faktach. Sąd potraktuje kolejne powództwo jako próbę zakwestionowania wcześniejszego rozstrzygnięcia.
Jeśli jesteś obdarowanym i darczyńca domaga się od Ciebie pomocy lub próbuje odwołać darowiznę – zbierz dowody na to, że jego niedostatek jest przez niego zawiniony. Dokumentacja dotycząca jego historii zatrudnienia, uzależnień, dobrowolnego wyzbycia się majątku, braku prób podjęcia pracy – to Twoja główna linia obrony.
FAQ
Czy darczyńca, który sam doprowadził się do niedostatku, może żądać alimentów od obdarowanego na podstawie art. 897 KC? Co do zasady nie. Artykuł 897 KC chroni darczyńcę, który znalazł się w niedostatku z przyczyn niezależnych od jego woli. Jeśli niedostatek jest wynikiem własnych decyzji darczyńcy – nadużywania alkoholu, zaniedbania, dobrowolnego wyzbycia się majątku – sądy odmawiają alimentów.
Czy zawiniony niedostatek darczyńcy wpływa na możliwość odwołania darowizny? Tak. Jeśli prawomocny wyrok potwierdził, że darczyńca sam zawinił swój stan, a obdarowany nie miał prawnego obowiązku pomocy, brak tej pomocy nie może być kwalifikowany jako rażąca niewdzięczność. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku I ACa 490/17 wyraźnie to potwierdził.
Czy można odwołać darowiznę, jeśli wcześniej przegrało się sprawę o alimenty z art. 897 KC? Samo przegranie sprawy alimentacyjnej nie wyklucza odwołania darowizny – ale prawomocne ustalenie, że darczyńca sam zawinił swój niedostatek, znacząco utrudnia wykazanie rażącej niewdzięczności. Kolejne powództwo oparte na tych samych faktach sąd może potraktować jako próbę zakwestionowania wcześniejszego wyroku.
Jakie okoliczności świadczą o zawinionym niedostatku darczyńcy? Sądy biorą pod uwagę między innymi: nadużywanie alkoholu lub innych substancji, dobrowolne wyzbycie się majątku, brak chęci podjęcia pracy mimo zdolności do jej wykonywania, zaciąganie niepotrzebnych zobowiązań, brak poszukiwania pomocy u innych krewnych przed żądaniem jej od obdarowanego.
Czy obdarowany ma obowiązek pomagać darczyńcy, jeśli ten nie zwraca się do niego bezpośrednio? Nie można zarzucać obdarowanemu odmowy pomocy, gdy darczyńca nie wyartykułował swoich potrzeb w sposób bezpośredni. Sąd w sprawie I ACa 490/17 wskazał, że dochodzenie pomocy wyłącznie drogą sądową, z pominięciem bezpośredniego kontaktu, nie uzasadnia stawienia obdarowanemu zarzutu rażącej niewdzięczności.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa jest indywidualna i wymaga analizy konkretnych okoliczności.
Zapraszamy do Kancelarii Prawnej Kowalak Jędrzejewska i Partnerzy: Radca Prawny Bartosz Kowalak, Adwokat Michalina Koligot ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań Tel.: +48 61 2224963 www.prawospadkowepoznan.pl