Kancelaria Prawa Spadkowego i Majątkowego

Porady prawne

Jakie warunki trzeba spełnić, żeby zasiedzieć nieruchomość?

Jakie warunki trzeba spełnić, żeby zasiedzieć nieruchomość?

Jakie warunki trzeba spełnić, żeby zasiedzieć nieruchomość?

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.


Szybka odpowiedź: Żeby zasiedzieć nieruchomość, konieczne jest nieprzerwane posiadanie samoistne przez 20 lat (dobra wiara) albo 30 lat (zła wiara), zgodnie z art. 172 Kodeksu cywilnego. Nabycie własności następuje z mocy prawa, ale wymaga potwierdzenia przez sąd rejonowy właściwy dla miejsca położenia nieruchomości.


Spis treści

  1. Posiadanie samoistne — co to oznacza w praktyce?
  2. Ciągłość posiadania — czy przerwy dyskwalifikują zasiedzenie?
  3. Doliczenie posiadania poprzedników — jak działa?
  4. Dobra i zła wiara — jak wpływają na termin zasiedzenia?
  5. Co świadczy o posiadaniu samoistnym przed sądem?
  6. FAQ

Bartosz Kowalak – radca prawny Prawo spadkowe

Posiadanie samoistne — co to oznacza w praktyce?

Posiadanie samoistne to faktyczne władanie nieruchomością w taki sposób, w jaki robi to właściciel — bez konieczności pytania kogokolwiek o zgodę i bez uzależnienia swoich działań od woli innej osoby. Kodeks cywilny w art. 336 definiuje posiadacza samoistnego jako tego, kto włada rzeczą jak właściciel.

W praktyce o posiadaniu samoistnym świadczą zachowania takie jak: ogrodzenie działki, wznoszenie lub remontowanie budynków, prowadzenie upraw rolnych, korzystanie z plonów, wydzierżawianie gruntu osobom trzecim, opłacanie podatku od nieruchomości, podejmowanie decyzji o przeznaczeniu terenu. Żaden z tych przejawów nie jest warunkiem koniecznym sam w sobie — sąd ocenia całokształt okoliczności.

Posiadaczem samoistnym nie jest osoba, która włada nieruchomością na podstawie umowy najmu, dzierżawy lub użyczenia — nawet jeśli użytkuje ją od wielu lat. Takie posiadanie określa się mianem zależnego. Różnica ma fundamentalne znaczenie, bo tylko posiadacz samoistny może nabyć własność przez zasiedzenie.


Ciągłość posiadania — czy przerwy dyskwalifikują zasiedzenie?

Posiadanie musi być nieprzerwane przez cały wymagany okres. Oznacza to, że posiadacz nie może dobrowolnie porzucić nieruchomości lub utracić posiadania w sposób trwały.

Kodeks cywilny przewiduje w art. 340 domniemanie ciągłości posiadania — jeżeli posiadacz wykaże posiadanie w dwóch punktach czasu, domniemywa się, że posiadanie było ciągłe w całym tym okresie. Ciężar obalenia tego domniemania spoczywa na tym, kto twierdzi, że posiadanie zostało przerwane.

Krótkotrwałe przerwy spowodowane siłą wyższą lub przemocą, po których posiadanie zostało przywrócone, z reguły nie przerywają biegu zasiedzenia. Natomiast wytoczenie przez właściciela powództwa o wydanie nieruchomości przerywa bieg zasiedzenia w sposób definitywny — i to niezależnie od wyniku tego postępowania.


Doliczenie posiadania poprzedników — jak działa?

Jedną z najważniejszych i najczęściej stosowanych konstrukcji w sprawach o zasiedzenie jest doliczenie czasu posiadania poprzednika prawnego. Wynika ona z art. 176 § 1 Kodeksu cywilnego: jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania albo posiadanie odziedziczono, obecny posiadacz może doliczyć czas posiadania swojego poprzednika.

Przykład: rodzice objęli nieruchomość w posiadanie samoistne w 1975 r. na podstawie nieformalnej umowy kupna. Użytkowali ją do 2005 r., kiedy przekazali posiadanie dziecku. Dziecko od 2005 r. kontynuuje posiadanie samoistne. Łączny okres posiadania to już 50 lat — termin 30-letniego zasiedzenia w złej wierze upłynął w 2005 r. po stronie rodziców lub może zostać zaliczony przez dziecko przy uwzględnieniu obu okresów.

Jeśli poprzednik posiadał w złej wierze, a obecny posiadacz chce doliczyć jego czas posiadania, łączny okres musi wynosić 30 lat — nawet jeśli sam obecny posiadacz byłby w dobrej wierze.


Dobra i zła wiara — jak wpływają na termin zasiedzenia?

Dobra wiara skraca termin zasiedzenia do 20 lat. Zachodzi ona wtedy, gdy posiadacz błędnie, lecz w sposób usprawiedliwiony okolicznościami, był przekonany, że przysługuje mu własność nieruchomości — np. nabył ją na podstawie aktu notarialnego, który okazał się nieważny.

Zła wiara oznacza, że posiadacz wiedział lub powinien był wiedzieć, że nie jest właścicielem — i wydłuża termin do 30 lat. W polskich realiach zdecydowana większość spraw o zasiedzenie dotyczy złej wiary, gdyż nieformalny obrót nieruchomościami (bez aktu notarialnego) nigdy nie przenosił własności, a powszechnie wiadomo, że taka umowa jest nieważna. Zasadę tę potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 6 grudnia 1991 r. (sygn. III CZP 108/91).

O dobrej lub złej wierze rozstrzyga wyłącznie moment wejścia w posiadanie. Późniejsza zmiana świadomości posiadacza — np. dowiedzenie się, że umowa była nieważna — nie zmienia jego statusu z dobrej wiary na złą.


Co świadczy o posiadaniu samoistnym przed sądem?

W postępowaniu sądowym o zasiedzenie ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy. Musi on wykazać, że przez wymagany okres faktycznie władał nieruchomością jak właściciel. Do najważniejszych środków dowodowych należą:

zeznania świadków — sąsiedzi, znajomi, sołtys, którzy potwierdzą długoletnie, faktyczne władanie nieruchomością przez wnioskodawcę lub jego poprzedników; dowody opłacania podatku od nieruchomości — decyzje podatkowe, potwierdzenia wpłat; dokumenty potwierdzające nakłady — rachunki za remonty, faktury za materiały budowlane, umowy z wykonawcami; fotografie, mapy, wypisy z ewidencji gruntów wskazujące na ciągłość posiadania.

Z praktyki wynika, że w wielu sprawach kluczowym dowodem są właśnie zeznania świadków — sąsiadów, którzy przez lata obserwowali, jak wnioskodawca lub jego poprzednicy dbają o nieruchomość. Bez wiarygodnych świadków przeprowadzenie zasiedzenia bywa bardzo trudne, nawet gdy posiadanie trwało rzeczywiście przez kilkadziesiąt lat.


FAQ

 

Czy płacenie podatku od nieruchomości jest warunkiem zasiedzenia? Nie jest to warunek konieczny, ale jego brak osłabia pozycję wnioskodawcy. Płacenie podatku jest jednym z przejawów posiadania samoistnego i stanowi ważny dowód w postępowaniu.

Czy można zasiedzieć nieruchomość, nie mieszkając na niej? Tak. Posiadanie samoistne nie wymaga osobistego zamieszkiwania — wystarczy faktyczne władanie, np. przez uprawianie gruntu, wydzierżawianie, prowadzenie prac remontowych.

Czy zasiedzenie jest możliwe, gdy właściciel żyje i jest znany? Tak. Fakt, że właściciel żyje i jest znany, nie stoi na przeszkodzie zasiedzeniu. Właściciel jest uczestnikiem postępowania i może bronić swoich praw, jednak jego zgoda nie jest wymagana.

Kiedy bieg zasiedzenia zostaje przerwany? Bieg zasiedzenia przerywa wytoczenie przez właściciela powództwa o wydanie nieruchomości (art. 175 w zw. z art. 123 § 1 Kodeksu cywilnego). Po przerwaniu termin biegnie od nowa.

Czy można zasiedzieć udział we współwłasności nieruchomości? Tak, ale sądy podchodzą do tego restrykcyjnie. Samo zamieszkiwanie przez jednego ze współwłaścicieli w nieruchomości przez ponad 30 lat nie wystarczy — konieczne jest wykazanie, że pozostali współwłaściciele wyraźnie zrezygnowali z wykonywania swoich praw właścicielskich.


Zapraszamy do kontaktu z kancelarią w sprawach o zasiedzenie nieruchomości.

Kancelaria KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań tel.: +48 61 222 49 63 kancelaria@prawnikpoznanski.pl www.prawospadkowepoznan.pl

Autorem artykułu jest radca prawny Bartosz Kowalak.