Kancelaria Prawa Spadkowego i Majątkowego

Porady prawne

Świadek testamentu, który sam dziedziczy — najgroźniejsza pułapka testamentu ustnego

Świadek testamentu, który sam dziedziczy — najgroźniejsza pułapka testamentu ustnego

Świadek testamentu, który sam dziedziczy — najgroźniejsza pułapka testamentu ustnego

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych zalecamy konsultację z radcą prawnym lub adwokatem.


Umierająca kobieta wezwała trójkę swoich dzieci i powiedziała im, jak chce podzielić majątek. Dzieci spisały jej wolę i podpisały dokument jako świadkowie. Wszystko wyglądało prawidłowo — troje świadków, pisemny zapis, podpisy. A jednak testament był nieważny. Powód: dwoje świadków samo dziedziczyło na podstawie tego testamentu, a trzecia świadkini była matką wnuka, który też miał dziedziczyć. Artykuł 957 § 1 k.c. zadziałał bezlitośnie — i wola umierającej matki nie mogła zostać zrealizowana.


Spis treści

  1. Dlaczego ustawa zakazuje świadkowania przez beneficjentów?
  2. Pełny katalog osób wykluczonych z bycia świadkiem — art. 957 § 1 k.c.
  3. Beneficjent bezpośredni — osoba, dla której przewidziana jest korzyść
  4. Krewni i powinowaci beneficjenta — do jakiego stopnia?
  5. Małżonek beneficjenta i osoby przysposobione
  6. Skutki naruszenia — nieważność postanowienia czy całego testamentu?
  7. Stan faktyczny z orzeczenia SO Poznań II Ca 1872/23
  8. Dlaczego ta pułapka jest tak powszechna?
  9. Jak prawidłowo dobrać świadków testamentu ustnego?
  10. FAQ

Dlaczego ustawa zakazuje świadkowania przez beneficjentów?

Zakaz pełnienia funkcji świadka przez osoby, które odnoszą korzyść z testamentu, nie jest przypadkowy. Wynika z fundamentalnej zasady prawa — świadek musi być osobą niezainteresowaną wynikiem czynności, przy której świadkuje.

Świadek testamentu pełni funkcję gwaranta autentyczności i zgodności z wolą testatora. Jego obecność ma potwierdzać, że oświadczenie zostało złożone dobrowolnie, świadomie i w treści odpowiadającej rzeczywistej woli spadkodawcy. Jeżeli świadek sam czerpie korzyść z testamentu — pojawia się nieusuwalny konflikt interesów: może być zainteresowany w tym, by testament miał określoną treść, i może wywierać na testatora wpływ lub niezgodnie z prawdą relacjonować jego wolę.

Sąd Okręgowy w Poznaniu w postanowieniu z dnia 5 lutego 2025 r. (sygn. II Ca 1872/23) zastosował ten zakaz bezwzględnie, stwierdzając że „nieważność testamentu jest w tej sytuacji bezwzględna i uniemożliwia stwierdzenie nabycia spadku na jego podstawie, niezależnie od postulowanych w toku sprawy okoliczności.”


Pełny katalog osób wykluczonych z bycia świadkiem — art. 957 § 1 k.c.

Artykuł 957 § 1 Kodeksu cywilnego stanowi:

„Nie może być świadkiem przy sporządzaniu testamentu osoba, dla której w testamencie została przewidziana jakakolwiek korzyść. Nie mogą być również świadkami: małżonek tej osoby, jej krewni lub powinowaci pierwszego i drugiego stopnia oraz osoby pozostające z nią w stosunku przysposobienia.”

Katalog ten obejmuje zatem:

samego beneficjenta (osobę, dla której przewidziana jest korzyść),
małżonka beneficjenta,
krewnych beneficjenta pierwszego i drugiego stopnia,
powinowatych beneficjenta pierwszego i drugiego stopnia,
osoby przysposobione przez beneficjenta lub pozostające z nim w stosunku przysposobienia.

Każda z tych kategorii wymaga osobnego omówienia.


Beneficjent bezpośredni — osoba, dla której przewidziana jest korzyść

Pierwsza i najoczywistsza kategoria: osoba bezpośrednio powołana do spadku lub otrzymująca zapis windykacyjny bądź zwykły, polecenie lub inną korzyść na podstawie testamentu.

Słowo „jakakolwiek korzyść” ma charakter szeroki — obejmuje nie tylko powołanie do całości lub części spadku, ale każde przysporzenie majątkowe: zapis określonej sumy pieniędzy, zapis konkretnej rzeczy, zwolnienie z długu, ustanowienie służebności.

W omawianej sprawie beneficjentami byli: J. S. (syn), T. H. (syn) i A. W. (wnuk). Pierwszych dwóch próbowało pełnić funkcję świadków — co natychmiast wyłączało ich z kręgu osób zdolnych do świadkowania.


Krewni i powinowaci beneficjenta — do jakiego stopnia?

To ta kategoria, która w omawianej sprawie zdecydowała o nieważności testamentu w zakresie dotyczącym świadkowania przez E. H. E. H. sama nie była beneficjentką testamentu — ale była matką A. W., który dziedziczyć miał na podstawie testamentu.

Matka to krewna pierwszego stopnia. Art. 957 § 1 k.c. wyklucza krewnych i powinowatych pierwszego i drugiego stopnia beneficjenta.

Krewni pierwszego stopnia to rodzice i dzieci beneficjenta.
Krewni drugiego stopnia to rodzeństwo, dziadkowie i wnuki beneficjenta.

Powinowaci to krewni małżonka — zięciowie, synowe, teściowie, szwagierstwo (odpowiednio do stopni pokrewieństwa).

Krewni i powinowaci trzeciego stopnia i dalsi (wujkowie, ciotki, siostrzeńcy, bratankowie, prawnuki itp.) nie są objęci zakazem z art. 957 § 1 k.c. — mogą być świadkami testamentu ustnego.

Konkretny przykład: jeżeli beneficjentem jest wnuk, świadkiem nie może być jego matka (krewna pierwszego stopnia), jego ojciec (krewny pierwszego stopnia), jego siostra (krewna drugiego stopnia), jego babcia (krewna drugiego stopnia). Może być natomiast jego ciotka (krewna trzeciego stopnia).


Małżonek beneficjenta i osoby przysposobione

Małżonek beneficjenta jest wykluczony z bycia świadkiem niezależnie od stopnia pokrewieństwa — bo małżonek nie jest krewnym w sensie prawnym, lecz należy do odrębnej kategorii powinowatego.

Osoby pozostające z beneficjentem w stosunku przysposobienia — zarówno przysposabiający, jak i przysposobiony — są objęte zakazem analogicznie do krewnych.


Skutki naruszenia — nieważność postanowienia czy całego testamentu?

Artykuł 957 § 2 k.c. wprowadza dwustopniową sankcję:

Zasada ogólna: Jeżeli świadkiem była osoba wykluczona, nieważne jest tylko postanowienie, które przysparza korzyści tej osobie lub jej bliskim. Pozostałe postanowienia testamentu pozostają w mocy.

Wyjątek — nieważność całego testamentu: „Jednakże gdy z treści testamentu lub z okoliczności wynika, że bez nieważnego postanowienia spadkodawca nie sporządziłby testamentu danej treści, nieważny jest cały testament.”

W przypadku testamentu ustnego, w którym wszyscy trzej świadkowie są beneficjentami lub ich bliskimi — de facto wszystkie postanowienia testamentu dotknięte są wadą, bo każde z nich odnosi się do osoby wykluczonej ze świadkowania. Nie ma postanowień, które mogłyby być ratowane. Cały testament jest nieważny.

Tak właśnie ocenił sytuację Sąd Okręgowy w Poznaniu: bezwzględna nieważność testamentu, niemożność stwierdzenia nabycia spadku na jego podstawie.


Stan faktyczny z orzeczenia SO Poznań II Ca 1872/23

Sąd Okręgowy w Poznaniu w postanowieniu z dnia 5 lutego 2025 r. ustalił następujący stan faktyczny istotny dla oceny ważności testamentu:

M. S. złożyła ustny testament w dniu 31 lipca 2022 r. w miejscu zamieszkania. Rozrządziła majątkiem na rzecz wnuka A. W. oraz synów J. S. i T. H.

Świadkami testamentu ustnego byli: J. S. (syn, powołany do spadku), T. H. (syn, powołany do spadku) i E. H. (córka, matka A. W. powołanego do spadku).

Sąd ocenił: „nie może ulegać wątpliwości, że testament ten jest nieważny (art. 958 kc), bowiem świadkami tego testamentu były osoby, dla których w testamencie została przewidziana korzyść — J. S. i T. H. (1) oraz krewna pierwszego stopnia — E. H., która jest matką A. W. (1) (art. 957 § 1 kc).”

Argument apelujących, że nie mieli świadomości wymogów prawnych, sąd uznał za irrelewantny: „Okoliczność ta pozostawała bez znaczenia dla rozstrzygnięcia.” Nieważność testamentu ma charakter obiektywny — nie zależy od dobrej wiary ani braku wiedzy prawnej stron.


Dlaczego ta pułapka jest tak powszechna?

Błąd popełniony przez rodzinę M. S. jest wyjątkowo częsty — i wynika z kilku nakładających się przyczyn:

Intuicja wskazuje inaczej. Kiedy umierająca osoba chce przekazać majątek rodzinie, naturalne jest, że przy tej czynności są obecni właśnie bliscy — ci, którzy opiekują się chorym, którzy siedzą przy łóżku, którzy znają jej wolę. Nikt nie myśli o zaproszeniu obcych do sypialni chorego, by pełnili funkcję świadków.

Brak wiedzy prawnej. Zakaz z art. 957 § 1 k.c. jest przepisem specjalistycznym, nieznanym osobom bez prawniczego wykształcenia. Rodzina zakłada, że „troje świadków” oznacza troje dowolnych osób.

Pośpiech. Testament ustny sporządza się zazwyczaj w okolicznościach nagłych — gdy nie ma czasu na konsultację z prawnikiem, na przemyślenie kwestii formalnych.

Brak korektora. Przy testamencie notarialnym notariusz czuwa nad prawidłowością czynności i odmówi jej dokonania, jeżeli wymogi nie są spełnione. Przy testamencie ustnym nie ma żadnej instytucji sprawdzającej — błąd wychodzi na jaw dopiero przed sądem, po śmierci testatora.


Jak prawidłowo dobrać świadków testamentu ustnego?

Prawidłowy świadek testamentu ustnego to osoba, która:
nie jest beneficjentem testamentu (nie dziedziczy, nie otrzymuje żadnego zapisu),
nie jest małżonkiem beneficjenta,
nie jest krewnym ani powinowatym beneficjenta w pierwszym lub drugim stopniu,
nie jest w stosunku przysposobienia z beneficjentem,
— ma pełną zdolność do czynności prawnych (art. 956 k.c.),
— nie jest głuchoniema (art. 956 k.c.),
nie jest skazana prawomocnym wyrokiem sądu za fałszywe zeznania (art. 956 k.c.).

W praktyce przy testamencie ustnym sporządzanym przy łóżku chorego najlepszymi świadkami są:
pielęgniarka lub lekarz sprawujący opiekę,
— sąsiedzi niezwiązani rodzinnie z beneficjentami,
— znajomi testatora niezwiązani rodzinnie z beneficjentami,
— pracownicy opieki społecznej.

Jeżeli testator chce powołać do spadku dzieci — żadne z tych dzieci ani ich małżonkowie, rodzice, dzieci i rodzeństwo nie mogą być świadkami. Należy wezwać trzy osoby spoza tego kręgu.


FAQ

Czy testament ustny jest nieważny, jeżeli jeden ze świadków był wykluczony, a dwóch pozostałych — prawidłowych?
Co do zasady nieważne jest tylko postanowienie, które przysparza korzyści osobie wykluczonej lub jej bliskim. Jeżeli jednak z okoliczności wynika, że bez tego postanowienia testator nie sporządziłby testamentu danej treści — nieważny jest cały testament. W praktyce, gdy przy testamencie ustnym brakuje choćby jednego prawidłowego świadka — cały testament jest zazwyczaj nieważny.

Czy lekarz prowadzący może być świadkiem testamentu ustnego pacjenta?
Tak — o ile nie jest beneficjentem testamentu ani krewnym lub powinowatym beneficjenta. Lekarz prowadzący jako świadek ma tę dodatkową zaletę, że może zaświadczyć o stanie świadomości testatora w chwili sporządzania testamentu.

Czy świadek testamentu ustnego może być jednocześnie osobą spisującą jego treść?
Tak — art. 952 § 2 k.c. dopuszcza, by jeden ze świadków spisał oświadczenie spadkodawcy. Pamiętać jednak należy, że osoba spisująca musi spełniać te same wymogi co świadek — w szczególności nie może być beneficjentem testamentu.

Czy można uratować nieważny testament ustny, gdy błąd wynikał z nieznajomości prawa?
Nie — nieważność testamentu ma charakter obiektywny i nie zależy od dobrej wiary ani nieświadomości stron. Sąd Okręgowy w Poznaniu wyraźnie to potwierdził: brak wiedzy prawnej uczestników postępowania nie ma znaczenia dla oceny ważności testamentu.


 

Zapraszamy do kontaktu z Kancelarią w sprawach dotyczących testamentów i prawa spadkowego.

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny na datę publikacji.