Kancelaria Prawa Spadkowego i Majątkowego

Zasiedzenie Nieruchomości

Zasiedzenie nieruchomości w Poznaniu – adwokat, radca prawny | Kowalak Jędrzejewska Konrady i Partnerzy

Od lat mieszkasz na działce, którą uważasz za swoją. Płacisz podatki, ogrodzisz ją, remontowałeś dom — a w księdze wieczystej widnieje zupełnie inna osoba jako właściciel. Albo odwrotnie: dowiadujesz się, że ktoś złożył wniosek o zasiedzenie Twojej nieruchomości, której przez lata nie pilnowałeś. Rozumiemy, że obie sytuacje są trudne i budzą niepewność.

Zasiedzenie to instytucja, która z jednej strony pozwala uregulować stan prawny nieruchomości posiadanej od dziesiątek lat — z drugiej może skutkować utratą własności przez nieaktywnego właściciela. Wiemy z doświadczenia, że sprawy o zasiedzenie bywają długie, dowodowo skomplikowane i emocjonalnie obciążające. Dlatego warto mieć po swojej stronie prawnika, który zna te sprawy od podszewki.

Nasza kancelaria — Kowalak Jędrzejewska Konrady i Partnerzy — prowadzi sprawy o zasiedzenie nieruchomości w Poznaniu, Wielkopolsce i w całej Polsce, zarówno w imieniu wnioskodawców dochodzących stwierdzenia zasiedzenia, jak i właścicieli broniących się przed jego utratą.


 

Pierwsza konsultacja: 350 zł (60–90 min)

Co otrzymasz:

 

Umów się: +48 61 222 49 63 | bartosz.kowalak@prawnikpoznanski.pl


Spis treści

W tym artykule: Czym jest zasiedzenie | Przesłanki zasiedzenia | Posiadanie samoistne | Dobra i zła wiara | Terminy zasiedzenia | Co można zasiedzieć | Zasiedzenie udziału | Jak uzyskać stwierdzenie zasiedzenia | Koszty i podatek | Obrona przed zasiedzeniem | Dlaczego nie warto czekać | Rola kancelarii | Typowe scenariusze | FAQ | Zespół | 5 powodów | FAQ o kancelarii | Kontakt


Czym jest zasiedzenie nieruchomości?

Zasiedzenie to instytucja prawa cywilnego, która pozwala nabyć własność nieruchomości wyłącznie na skutek upływu czasu — bez umowy, bez zapłaty ceny, bez aktu notarialnego. Podstawą prawną jest art. 172 Kodeksu cywilnego (Dz.U. 2023 poz. 1610).

Logika zasiedzenia jest prosta: jeśli ktoś przez wiele lat zachowuje się wobec nieruchomości jak właściciel, a formalny właściciel przez cały ten czas nie reaguje i nie dochodzi swoich praw — prawo po pewnym czasie uznaje posiadacza za właściciela. Zasiedzenie stabilizuje faktyczny stan posiadania i porządkuje stosunki własnościowe, szczególnie w odniesieniu do nieruchomości z nieuregulowaną lub niejasną historią prawną.

Zasiedzenie następuje z mocy prawa — z chwilą upływu wymaganego okresu. Samo sądowe stwierdzenie zasiedzenia nie tworzy więc prawa własności, lecz je potwierdza. Jest jednak niezbędne do tego, by można było dokonać wpisu nowego właściciela w księdze wieczystej.


Jakie są przesłanki zasiedzenia nieruchomości?

Aby doszło do zasiedzenia nieruchomości, muszą być spełnione łącznie dwie przesłanki: posiadanie samoistne oraz upływ wymaganego czasu. Obie muszą zachodzić jednocześnie i nieprzerwanie przez cały wymagany okres.


Czym jest posiadanie samoistne?

To kluczowe pojęcie w każdej sprawie o zasiedzenie — i najczęstsze pole sporu. Zgodnie z art. 336 Kodeksu cywilnego posiadaczem samoistnym jest ten, kto rzeczą włada jak właściciel.

Oznacza to, że posiadacz samoistny:

Konkretne przejawy posiadania samoistnego to m.in.: ogrodzenie nieruchomości, opłacanie podatku od nieruchomości, remonty i inwestycje, koszenie, uprawianie pola, wynajem osobom trzecim, decydowanie o zagospodarowaniu terenu.

Kto nie jest posiadaczem samoistnym?

Posiadaczem samoistnym nie jest ten, kto włada nieruchomością na podstawie umowy — najmu, dzierżawy, użyczenia. Taki posiadacz jest posiadaczem zależnym i zasiedzenie na jego rzecz jest niemożliwe. W praktyce kancelarii rodzinnych wiemy, że właśnie błędne zakwalifikowanie posiadania — jako samoistnego zamiast zależnego — jest najczęstszym powodem oddalenia wniosku o zasiedzenie.

Posiadanie zależne może jednak z czasem przekształcić się w samoistne — jeśli po zakończeniu umowy posiadacz nie zwraca nieruchomości i zaczyna zachowywać się jak właściciel. Moment tej zmiany wymaga jednak precyzyjnego udokumentowania.


Dobra i zła wiara przy zasiedzeniu — jaka jest różnica?

Dobra lub zła wiara decyduje wyłącznie o długości wymaganego okresu posiadania. Nie przesądza o tym, czy zasiedzenie jest możliwe.

Dobra wiara — 20 lat

Posiadacz samoistny jest w dobrej wierze, gdy błędnie, ale usprawiedliwienie okolicznościami, uważa, że przysługuje mu prawo własności. Klasyczny przykład to nabycie nieruchomości na podstawie aktu notarialnego, który okazał się nieważny — nabywca był przekonany, że stał się właścicielem, choć formalnie nim nie był.

Z praktyki wielkopolskich sądów wiemy, że sądy bardzo restrykcyjnie podchodzą do dobrej wiary. W zdecydowanej większości prowadzonych spraw o zasiedzenie chodzi o posiadanie w złej wierze.

Zła wiara — 30 lat

Posiadacz samoistny jest w złej wierze, gdy wie — lub przy zachowaniu należytej staranności powinien wiedzieć — że nie jest formalnym właścicielem nieruchomości. Zła wiara w kontekście zasiedzenia to pojęcie czysto prawne, nie moralne.

W złej wierze będzie m.in. osoba, która nabyła nieruchomość na podstawie nieformalnej umowy (bez aktu notarialnego), która zajęła cudzy grunt bez żadnej podstawy prawnej albo która przesunęła ogrodzenie na teren sąsiada.

Co istotne: o dobrej lub złej wierze rozstrzyga moment objęcia nieruchomości w posiadanie. Późniejsze zmiany w świadomości posiadacza nie mają tu znaczenia.


Po jakim czasie następuje zasiedzenie?

Obowiązujące przepisy Kodeksu cywilnego przewidują:

Termin liczy się od dnia objęcia nieruchomości w posiadanie samoistne. Posiadanie musi być ciągłe przez cały ten okres — przerwy w posiadaniu mogą uniemożliwić zasiedzenie lub przesunąć datę jego nabycia.

Terminy historyczne — stare sprawy

Przepisy obowiązujące od 1 stycznia 1965 r. do 1 października 1990 r. przewidywały krótsze terminy: 10 lat przy dobrej wierze i 20 lat przy złej wierze. Jeśli zasiedzenie zakończyło się przed tą datą, stosuje się przepisy dawne. W Poznaniu i Wielkopolsce zdarzają się jeszcze sprawy, w których konieczna jest analiza przepisów sprzed kilkudziesięciu lat — w tym sporadycznie nawet przepisów z okresu przed wejściem w życie Kodeksu cywilnego.

Doliczanie okresu posiadania poprzednika

Na podstawie art. 176 Kodeksu cywilnego możliwe jest doliczenie okresu posiadania poprzednika prawnego — np. rodzica, od którego posiadanie zostało odziedziczone, albo sprzedającego, który przekazał posiadanie umową. Warunek: poprzednik był posiadaczem samoistnym, a przeniesienie posiadania nastąpiło w sposób ciągły.


Co można zasiedzieć?

Nieruchomość gruntowa

Najczęstszy przedmiot zasiedzenia. Można zasiedzieć całą działkę ewidencyjną lub jej wyodrębnioną fizycznie część — np. pasek gruntu przy granicy, który przez lata był ogrodzony przez sąsiada.

Lokal mieszkalny lub budynek

Zasiedzeniu może podlegać odrębna własność lokalowa (mieszkanie wyodrębnione na podstawie ustawy o własności lokali). Całego budynku jako takiego zazwyczaj nie zasiaduje się odrębnie od gruntu — z uwagi na zasadę superficies solo cedit (budynek trwale związany z gruntem jest własnością właściciela gruntu).

Udział we współwłasności

Zasiedzenie udziału należącego do innego współwłaściciela jest możliwe, ale sądy podchodzą do tych spraw bardzo restrykcyjnie. Sam fakt zamieszkiwania w nieruchomości przez jednego ze współwłaścicieli — nawet przez kilkadziesiąt lat — nie jest wystarczający do stwierdzenia zasiedzenia udziału pozostałych. Konieczne jest wykazanie, że posiadacz w sposób wyraźny i jednoznaczny dał do zrozumienia pozostałym współwłaścicielom, że włada nieruchomością wyłącznie dla siebie, z ich wyłączeniem.

Czego nie można zasiedzieć?

Zasiedzeniu nie podlegają m.in.: grunty pod wodami publicznymi, drogi publiczne (z wyjątkami), grunty zajęte pod lotniska i obiekty obronne. Szczególne zasady dotyczą też nieruchomości rolnych — od 2019 r. zasiedzenie działki rolnej jest możliwe co do zasady tylko na rzecz rolnika indywidualnego, co wynika z przepisów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.

Służebność drogi

Zasiedzieć można też służebność gruntową — np. prawo przejazdu przez cudzą działkę. Warunek: korzystanie musi opierać się na trwałym i widocznym urządzeniu (utwardzona droga, brama, słupki). Terminy są analogiczne jak przy zasiedzeniu własności.


Jak uzyskać stwierdzenie zasiedzenia?

Zasiedzenie stwierdza wyłącznie sąd — w trybie nieprocesowym. Stwierdzenia zasiedzenia nie można uzyskać u notariusza ani w drodze umowy.

Krok 1: Właściwość sądu

Wniosek składa się do sądu rejonowego właściwego dla miejsca położenia nieruchomości. W Poznaniu właściwe są sądy rejonowe: Poznań-Stare Miasto, Poznań-Nowe Miasto i Wilda oraz Poznań-Grunwald i Jeżyce — w zależności od lokalizacji nieruchomości.

Krok 2: Zawartość wniosku

We wniosku należy: wskazać nieruchomość (adres, numer działki, numer księgi wieczystej lub wypis z ewidencji gruntów), określić datę, od której biegnie termin zasiedzenia, wskazać wszystkich uczestników postępowania (właściciela lub jego spadkobierców), powołać dowody i zgłosić wnioski dowodowe.

Krok 3: Dowody — to one wygrywają sprawę

Sąd nie zna nieruchomości ani jej historii. Cały obowiązek udowodnienia zasiedzenia spoczywa na wnioskodawcy. Najważniejsze dowody to zeznania świadków — szczególnie sąsiadów, którzy przez lata obserwowali posiadanie nieruchomości. Dokumenty uzupełniające to decyzje podatkowe, rachunki za media, faktury za remonty, zdjęcia, umowy z wykonawcami. W sprawach z podziałem działki niezbędny jest też geodeta.

Z praktyki kancelarii wiemy, że wniosek bez odpowiednio przygotowanych świadków niemal nigdy nie prowadzi do stwierdzenia zasiedzenia. Sąd wymaga konkretnych zeznań — dat, faktów, okoliczności — a nie ogólnych zapewnień.

Krok 4: Postępowanie sądowe

Sąd wyznacza rozprawę, przesłuchuje wnioskodawcę i świadków, bada dokumenty, a w razie potrzeby powołuje geodetę (przy podziale działki) lub ogłasza publicznie o toczącym się postępowaniu (gdy właściciel nie jest znany). Orzeczenie sądu stanowi następnie podstawę do wpisu w księdze wieczystej.


Ile trwa sprawa o zasiedzenie?

Czas trwania zależy od stopnia skomplikowania sprawy. Sprawy bezsporne, z kompletem dokumentów i gotowymi świadkami — mogą zakończyć się w ciągu roku do półtora roku. Sprawy sporne, z udziałem geodety, biegłych, poszukiwaniem uczestników czy koniecznością ustanowienia kuratora — trwają zazwyczaj od dwóch do czterech lat, a niekiedy dłużej. Pierwsza rozprawa wyznaczana jest zwykle na pół roku do roku od złożenia wniosku.


Ile kosztuje zasiedzenie?

Koszty sądowe

Opłata od wniosku o zasiedzenie nieruchomości jest stała i wynosi 2 000 zł — niezależnie od wartości nieruchomości.

Do tego mogą dojść: opłata za wypis z ewidencji gruntów i wyrys z mapy (łącznie kilkaset złotych), koszty ogłoszeń o toczącym się postępowaniu (kilkaset złotych), wynagrodzenie geodety przy wydzieleniu części działki (zazwyczaj od kilku do kilkunastu tysięcy złotych), zaliczki na biegłych.

Podatek od zasiedzenia

Nabycie własności przez zasiedzenie wiąże się z obowiązkiem podatkowym. Podatek od czynności cywilnoprawnych wynosi 7% wartości zasiadywanej nieruchomości — ustalonej na datę upływu terminu zasiedzenia, nie na datę orzeczenia. Podatek ten pobiera notariusz lub urząd skarbowy. W pewnych sytuacjach możliwe jest ograniczenie podstawy opodatkowania — np. przez wyłączenie z niej wartości nakładów poniesionych przez posiadacza (np. wybudowanego budynku).

Wynagrodzenie prawnika

Wynagrodzenie kancelarii w sprawach o zasiedzenie ustalane jest indywidualnie, zależnie od stopnia skomplikowania sprawy, wartości nieruchomości i przewidywanego nakładu pracy. W przypadkach prostych — od kilku tysięcy złotych; w sprawach skomplikowanych, spornych, z wieloma uczestnikami — znacznie więcej. Szczegóły omawiamy zawsze na pierwszej konsultacji.


Obrona przed zasiedzeniem — gdy ktoś chce zasiedzieć Twoją nieruchomość

Jeśli dowiedziałeś się, że ktoś złożył wniosek o zasiedzenie Twojej nieruchomości — lub obawiasz się, że może to zrobić — możesz skutecznie się bronić. Kluczowe jest działanie szybkie.

Przerwanie biegu zasiedzenia

Bieg terminu zasiedzenia przerywa m.in. każda czynność podjęta przed sądem lub innym organem w celu dochodzenia lub ustalenia prawa własności. Oznacza to, że złożenie pozwu o wydanie nieruchomości, wniosku o eksmisję czy zawezwania do próby ugodowej przerywa bieg zasiedzenia — i termin zaczyna biec od nowa.

Z praktyki wielkopolskich sądów wiemy, że właściciele, którzy przez wiele lat nie podejmowali żadnych kroków prawnych wobec osoby władającej ich nieruchomością, często tracą własność. Bierna postawa przez 30 lat to realne ryzyko.

Argumenty obronne

W postępowaniu o zasiedzenie można podnosić m.in.:


Dlaczego nie warto zwlekać?

Jeśli chcesz zasiedzieć

Termin zasiedzenia mógł już upłynąć — ale dopóki tego formalnie nie potwierdzisz w sądzie, jesteś narażony na działania formalnego właściciela (pozew o wydanie nieruchomości, eksmisję). Bez prawomocnego postanowienia sądu nie możesz też uzyskać wpisu w księdze wieczystej, zaciągnąć kredytu hipotecznego ani swobodnie sprzedać nieruchomości.

Każdy rok bez uregulowanego stanu prawnego to ryzyko pojawienia się spadkobierców formalnego właściciela, którzy mogą zacząć dochodzić swoich praw.

Jeśli chcesz się bronić przed zasiedzeniem

Właściciel, który przez lata nie podejmuje żadnych działań, ryzykuje utratę prawa własności. Bieg terminu zasiedzenia trwa — i każdy rok zbliża Cię do momentu, gdy posiadacz będzie mógł żądać stwierdzenia zasiedzenia. Aktywne działanie — choćby wezwanie do wydania nieruchomości, pozew o zaprzestanie korzystania — przerywa bieg terminu i daje Ci czas.

Zadzwoń już dziś: +48 61 222 49 63.


W jaki sposób kancelaria może Ci pomóc?

Prowadzimy sprawy o zasiedzenie w obu rolach procesowych.

Jeśli chcesz zasiedzieć nieruchomość — ocenimy, czy przesłanki są spełnione i od kiedy biegnie termin, pomożemy zebrać i ocenić dokumenty (które składać, a których lepiej nie), przygotujemy wniosek i wnioski dowodowe, przeprowadzimy Cię przez przesłuchanie przed sądem, będziemy reprezentować Cię na wszystkich rozprawach.

Jeśli chcesz obronić swoją nieruchomość przed zasiedzeniem — przeanalizujemy, czy bieg terminu nie upłynął, wskażemy skuteczne sposoby przerwania biegu zasiedzenia, sporządzimy odpowiedź na wniosek i reprezentujemy Cię w postępowaniu.

Wiemy z doświadczenia, że sprawy o zasiedzenie wygrywają się lub przegrywają na etapie przygotowania — doboru świadków, kompletności dokumentów, właściwej daty objęcia w posiadanie. Dlatego konsultacja przed złożeniem wniosku jest kluczowa.


Typowe scenariusze z praktyki

Scenariusz 1: Nieformalna darowizna działki sprzed 35 lat

Typowa sytuacja: Rodzic przekazał dziecku działkę ustną umową lub nieformalnym pismem — bez aktu notarialnego. Dziecko przez kilkadziesiąt lat płaciło podatki, ogrodziło działkę, wybudowało dom. W księdze wieczystej nadal widnieje rodzic lub jego spadkobiercy.

W takim przypadku posiadanie jest samoistne i w złej wierze — nabywca wiedział, że umowa bez notariusza jest nieważna. Po 30 latach ciągłego posiadania zasiedzenie jest możliwe. Kluczowe jest udokumentowanie ciągłości posiadania przez cały ten okres — decyzje podatkowe, rachunki, zeznania sąsiadów.

Nauka: Nieformalne przekazania nieruchomości są w Wielkopolsce bardzo częste, szczególnie w odniesieniu do nieruchomości rolnych i działek przekazywanych w rodzinie. Uregulowanie stanu prawnego daje spokój i umożliwia swobodne dysponowanie nieruchomością.

Scenariusz 2: Przesunięty płot od 30 lat

Typowa sytuacja: Sąsiad w latach 90. przy budowie ogrodzenia przesunął płot o kilka metrów — zajmując skrawek sąsiedniej działki. Formalny właściciel tego paska nigdy nie zareagował. Po upływie 30 lat sąsiad składa wniosek o zasiedzenie tej części działki.

To klasyczna sprawa zasiedzenia fragmentu nieruchomości. Sąd może stwierdzić zasiedzenie wyodrębnionej fizycznie części — co potwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 21 stycznia 2009 r. (III CSK 229/08). Niezbędny jest geodeta, który wydzieli zasiadywaną część na mapie do celów sądowych.

Nauka: Jeśli Twój sąsiad od lat korzysta z fragmentu Twojej działki — działaj szybko. Każdy rok bez reakcji to rok bliżej utraty tej części gruntu.

Scenariusz 3: Obrona przed zasiedzeniem — nieruchomość po dziadkach

Typowa sytuacja: Ktoś złożył wniosek o zasiedzenie działki, która formalnie należy do nieżyjących dziadków wnioskodawcy. Wnuk, który jest jedynym spadkobiercą, nie wiedział, że w ogóle posiada to prawo — i dopiero po otrzymaniu zawiadomienia z sądu zgłasza się do kancelarii.

W takim przypadku analiza obejmuje: czy posiadanie było rzeczywiście samoistne czy tylko zależne (użyczenie?), czy termin 30 lat faktycznie upłynął, czy nie doszło do przerwy biegu zasiedzenia. Jeśli jest szansa na obronę — sporządzamy odpowiedź na wniosek i zgłaszamy uczestnictwo w postępowaniu. Jeśli zasiedzenie jest nieuchronne — negocjujemy ugodę lub potwierdzamy stan i zamykamy sprawę.

Nauka: Otrzymanie zawiadomienia z sądu o sprawie o zasiedzenie nie oznacza automatycznej przegranej. Warto jak najszybciej skonsultować się z prawnikiem — bo czas na reakcję jest ograniczony.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o zasiedzenie nieruchomości

Czy można zasiedzieć nieruchomość, jeśli jest wpisany właściciel w księdze wieczystej?

Tak. Wpis w księdze wieczystej nie uniemożliwia zasiedzenia. Jeśli posiadacz samoistny spełnia wszystkie przesłanki i upłynął wymagany termin, sąd może stwierdzić zasiedzenie niezależnie od tego, kto jest wpisany jako właściciel. Po uprawomocnieniu postanowienia dokonuje się zmiany wpisu w księdze wieczystej.

Czy można zasiedzieć nieruchomość Skarbu Państwa lub gminy?

Tak — w obecnym stanie prawnym zasiedzenie nieruchomości należącej do Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego jest co do zasady możliwe. Przed 1990 r. obowiązywały inne zasady, które wyłączały lub ograniczały taką możliwość. W sprawach, gdzie bieg terminu trwał częściowo przed tą datą, konieczna jest szczegółowa analiza prawna.

Czy można zasiedzieć nieruchomość rolną?

W ograniczonym zakresie. Jeśli bieg terminu zasiedzenia zakończyłby się 30 kwietnia 2019 r. lub później, sąd stwierdzi zasiedzenie co do zasady tylko wówczas, gdy posiadaczem samoistnym jest rolnik indywidualny w rozumieniu ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Jest to istotne ograniczenie, które wymaga oceny w każdej konkretnej sprawie.

Czy zasiedzenie jest opodatkowane?

Tak. Nabycie własności przez zasiedzenie podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych w wysokości 7% wartości nieruchomości — ustalonej na datę upływu terminu zasiedzenia. Od podstawy opodatkowania nie odlicza się co do zasady wartości nakładów poniesionych przez posiadacza na samą nieruchomość, jednak budynek wzniesiony przez posiadacza może być wyłączony z podstawy.

Czy można zasiedzieć tylko część działki?

Tak. Jeśli posiadacz przez wymagany czas samoistnie władał wyodrębnioną fizycznie częścią działki (np. paskiem przy płocie), sąd może stwierdzić zasiedzenie tej części — co wymaga geodezyjnego wydzielenia nowej działki na mapie do celów sądowych.

Czy można zasiedzieć udział innego spadkobiercy we wspólnej nieruchomości?

Teoretycznie tak — ale sądy są w tych sprawach bardzo restrykcyjne. Sam fakt wieloletniego zamieszkiwania w nieruchomości przez jednego spadkobiercę nie jest wystarczający. Konieczne jest wykazanie, że posiadacz w sposób wyraźny manifestował wolę władania nieruchomością z wyłączeniem pozostałych — i że pozostali byli tego świadomi.

Co przerywa bieg terminu zasiedzenia?

Bieg zasiedzenia przerywa m.in. każda czynność przed sądem lub innym organem zmierzająca do dochodzenia lub ustalenia prawa własności: pozew o wydanie nieruchomości, wniosek o eksmisję, zawezwanie do próby ugodowej, złożenie wniosku o dział spadku obejmującego tę nieruchomość. Po przerwaniu termin biegnie od nowa.

Czy można zasiedzieć nieruchomość po licytacji komorniczej?

To złożone zagadnienie. Jeśli komornik sprzedał nieruchomość w toku egzekucji, nabywca licytacyjny nabywa ją z mocy prawa — co do zasady wyłącza zasiedzenie. Jednak w pewnych stanach faktycznych — np. gdy egzekucja dotyczyła udziału, a nie całej nieruchomości — kwestia może być bardziej skomplikowana i wymaga indywidualnej oceny.

Ile trwa sprawa o zasiedzenie w sądzie?

Od roku do kilku lat — w zależności od stopnia skomplikowania. Sprawy bez sporu, z kompletem dokumentów, zazwyczaj kończą się w ciągu roku do półtora. Sprawy sporne, z geodetą, biegłymi lub wieloma uczestnikami — trwają od dwóch do czterech lat. Pierwsza rozprawa wyznaczana jest zazwyczaj na pół roku do roku od złożenia wniosku.


Gdzie prowadzimy sprawy o zasiedzenie?

Kancelaria Kowalak Jędrzejewska Konrady i Partnerzy ma siedzibę przy ul. Mickiewicza 18a/3 w Poznaniu. Prowadzimy sprawy o zasiedzenie nieruchomości przed wszystkimi sądami rejonowymi w Poznaniu oraz regularnie przed sądami w całej Wielkopolsce — w Szamotułach, Obornikach, Środzie Wielkopolskiej, Śremie, Gnieźnie, Kaliszu i Lesznie.

Kancelaria dysponuje biurem w Jarocinie dla klientów z Jarocina, Krotoszyna, Gostynia, Koźmina i Pleszewa. Tamtejsze sprawy prowadzi Adwokat Anna Konrady.

Dla klientów spoza Wielkopolski oferujemy konsultacje online i pełną reprezentację procesową w sądach w całej Polsce.


Poznaj nasz zespół

Radca Prawny Bartosz Kowalak

Bartosz Kowalak – radca prawny Prawo spadkowe

Partner zarządzający. Wieloletnie doświadczenie w sprawach cywilnych i majątkowych, w tym w postępowaniach o zasiedzenie nieruchomości po obu stronach sporu.

Adwokat Anna Konrady

Specjalizacja: prawo majątkowe, zasiedzenie, sprawy nieruchomościowe. Prowadzi biuro kancelarii w Jarocinie.

Adwokat Michalina Koligot

 Specjalizacja: sprawy nieruchomościowe, zasiedzenie, podział majątku, negocjacje ugodowe.

Adwokat Marta Krzyżanowicz

Specjalizacja: postępowania sądowe, strategia procesowa, sprawy majątkowe i spadkowe.

Radca Prawny Katarzyna Opasińska

Specjalizacja: prawo cywilne i majątkowe, doradztwo przedsądowe, analiza dokumentacji.

Radca Prawny Katarzyna Gapska

Specjalizacja: przygotowanie pism procesowych, dokumentacja prawna, prawo nieruchomości.

Radca Prawny Joanna Jędrzejewska

 Specjalizacja: prawo cywilne, dokumentacja procesowa, sprawy majątkowe.


5 powodów, by wybrać naszą kancelarię w sprawie o zasiedzenie

1. Pracujesz bezpośrednio z doświadczonymi prawnikami

Każdą sprawę prowadzi prawnik z wieloletnim doświadczeniem w sprawach majątkowych i nieruchomościowych — od pierwszej konsultacji po ostatnią rozprawę.

2. Znamy wielkopolskie sądy i lokalną specyfikę

Prowadzimy sprawy nieruchomościowe w Poznaniu i Wielkopolsce od wielu lat. Wiemy, jak lokalne sądy podchodzą do dowodów w sprawach o zasiedzenie i co sędziowie uważają za decydujące.

3. Obsługujemy obie strony

Reprezentujemy zarówno wnioskodawców, jak i właścicieli broniących się przed zasiedzeniem. To daje nam pełny obraz strategii, jaką może przyjąć strona przeciwna.

4. Kompleksowa obsługa — od oceny do wyroku

Od analizy dokumentów, przez przygotowanie wniosku i świadków, aż po postępowanie sądowe i wpis do księgi wieczystej. Nie zostawiamy klientów samych na żadnym etapie.

5. Uczciwe zasady i przejrzyste koszty

Konsultacja: 350 zł. Możliwość płatności w ratach. Bez ukrytych kosztów.


Najczęściej zadawane pytania o kancelarię

1. Gdzie znajduje się Wasza kancelaria?

ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań. Tel.: +48 61 222 49 63. E-mail: bartosz.kowalak@prawnikpoznanski.pl. Godziny: poniedziałek–piątek 8:00–16:00. Biuro w Jarocinie dla klientów z południa Wielkopolski.

2. Czy prowadzicie sprawy poza Poznaniem?

Tak — w całej Wielkopolsce i Polsce. Konsultacje i reprezentacja online dostępne dla klientów z każdego regionu.

3. Ile kosztuje pierwsza konsultacja?

350 zł za 60–90 minut.

4. Czy oferujecie bezpłatną poradę?

Nie. Możesz jednak wysłać e-mail z opisem sytuacji — odpiszemy wstępnie i bez opłat.

5. Czy bierzecie sprawy już prowadzone przez innego prawnika?

Tak, na każdym etapie postępowania.

6. Kto zajmuje się sprawami o zasiedzenie?

Cały zespół: Bartosz Kowalak, Anna Konrady, Michalina Koligot, Marta Krzyżanowicz, Katarzyna Opasińska, Katarzyna Gapska, Joanna Jędrzejewska.

7. Czy mogę płacić w ratach?

Tak — szczegóły ustalamy indywidualnie.

8. Jak szybko odpowiadacie na zapytania?

E-mail: do 24 godzin w dni robocze. Telefon: 8:00–16:00, oddzwaniamy w ciągu 2 godzin.

9. Czy konsultacja może odbyć się online?

Tak — stacjonarnie (Poznań, Jarocin), online (Google Meet, Zoom) lub telefonicznie.


Umów się na konsultację

Sprawa o zasiedzenie wymaga starannego przygotowania — doboru właściwych świadków, kompletnej dokumentacji i precyzyjnej daty objęcia w posiadanie. To właśnie na tym etapie rozstrzyga się, czy wniosek zostanie uwzględniony, czy oddalony. Nie czekaj — im szybciej ocenimy Twoją sytuację, tym więcej mamy czasu na właściwe przygotowanie.

Skontaktuj się z nami — ocenimy Twoją sprawę i zaproponujemy najlepszą strategię.

Kowalak Jędrzejewska Konrady i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań Tel.: +48 61 222 49 63 E-mail: bartosz.kowalak@prawnikpoznanski.pl Poniedziałek–piątek 8:00–16:00 Konsultacje stacjonarne, online i telefoniczne


Zobacz także: