Kancelaria Prawa Spadkowego i Majątkowego

Porady prawne

Zasiedzenie w dobrej wierze — kiedy wystarczy 20 lat posiadania?

Zasiedzenie w dobrej wierze — kiedy wystarczy 20 lat posiadania?

Zasiedzenie w dobrej wierze — kiedy wystarczy 20 lat posiadania?

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.


Szybka odpowiedź: Zasiedzenie w dobrej wierze następuje po 20 latach nieprzerwanego posiadania samoistnego nieruchomości. Dobra wiara oznacza usprawiedliwione przekonanie posiadacza, że przysługuje mu prawo własności — np. gdy nabył nieruchomość aktem notarialnym, który okazał się nieważny. W praktyce dobra wiara przy zasiedzeniu jest rzadkością.


Spis treści

  1. Czym jest dobra wiara przy zasiedzeniu?
  2. Kiedy dobra wiara jest usprawiedliwiona?
  3. Kiedy dobra wiara nie zachodzi — typowe pomyłki
  4. Moment oceny dobrej wiary — dlaczego to kluczowe?
  5. Zasiedzenie w dobrej wierze a rzeczy ruchome
  6. FAQ

Czym jest dobra wiara przy zasiedzeniu?

Dobra wiara przy zasiedzeniu to stan, w którym posiadacz samoistny jest błędnie przekonany, że przysługuje mu prawo własności nieruchomości — ale to błędne przekonanie jest usprawiedliwione okolicznościami sprawy. Nie chodzi więc o jakiekolwiek subiektywne przeświadczenie posiadacza — musi ono być obiektywnie uzasadnione.

Dobra wiara przy zasiedzeniu nieruchomości jest instytucją ściśle interpretowaną przez sądy. W orzecznictwie ugruntowało się stanowisko, że dobra wiara zachodzi jedynie wyjątkowo — gdy posiadacz miał realne, obiektywne podstawy do przekonania o przysługiwaniu mu własności.


Kiedy dobra wiara jest usprawiedliwiona?

Podręcznikowym przykładem posiadania w dobrej wierze jest nabycie nieruchomości na podstawie aktu notarialnego, który okazał się nieważny z przyczyn niezależnych od nabywcy. Nabywca zapłacił cenę, zawarł umowę w wymaganej formie i miał pełne podstawy, by sądzić, że stał się właścicielem. Sądy konsekwentnie uznają go za posiadacza w dobrej wierze, mimo nieważności umowy.

Taka sytuacja zdarzała się szczególnie często w okresie PRL, gdy jeden z małżonków zbywał nieruchomość wchodzącą do majątku wspólnego bez zgody drugiego małżonka, a notariusze nie zawsze weryfikowali tę kwestię. Nabywca działał w dobrej wierze — i po 20 latach posiadania mógł nabyć własność przez zasiedzenie.

Innym przykładem jest posiadanie pasa przygranicznego gruntu w sytuacji, gdy ogrodzenie zostało postawione na podstawie pomiaru geodezyjnego, który okazał się błędny. Posiadacz, który oparł swoje władanie na oficjalnym pomiarze, ma usprawiedliwione podstawy do dobrej wiary.


Kiedy dobra wiara nie zachodzi — typowe pomyłki

Wiele osób błędnie zakłada, że skoro za nieruchomość zapłaciły lub dostały ją od rodziny, są posiadaczami w dobrej wierze. To nieprawda.

Nieformalna umowa kupna — nawet pisemna, nawet z zapłatą ceny — nie prowadzi do dobrej wiary. Powszechnie wiadomo, że przeniesienie własności nieruchomości wymaga aktu notarialnego (art. 158 Kodeksu cywilnego). Brak tej formy nie może być usprawiedliwiony niewiedzą. Zasadę tę potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów z dnia 6 grudnia 1991 r. (sygn. III CZP 108/91).

Nieformalna darowizna — przekazanie nieruchomości „domową umową” lub ustnie przez rodziców, dziadków czy inne osoby — też nie rodzi dobrej wiary. Obdarowany wie lub powinien wiedzieć, że bez aktu notarialnego nie stał się właścicielem.

Samowolne zajęcie gruntu — osoba, która zajęła cudzy grunt bez żadnej umowy, jest posiadaczem w złej wierze od pierwszego dnia.


Moment oceny dobrej wiary — dlaczego to kluczowe?

O dobrej lub złej wierze rozstrzyga wyłącznie chwila objęcia nieruchomości w posiadanie. Późniejsza zmiana świadomości posiadacza nie ma znaczenia dla biegu terminu zasiedzenia nieruchomości.

Oznacza to, że jeżeli posiadacz nabył nieruchomość aktem notarialnym, który okazał się nieważny, a po kilku latach dowiedział się o tej nieważności — nadal jest posiadaczem w dobrej wierze i termin 20-letni nie ulega zmianie.

Ta zasada jest odmienna od zasad obowiązujących przy zasiedzeniu rzeczy ruchomych, gdzie późniejsza utrata dobrej wiary uniemożliwia zasiedzenie.


Zasiedzenie w dobrej wierze a rzeczy ruchome

Dobra wiara ma szczególne znaczenie przy zasiedzeniu rzeczy ruchomych — np. samochodów. Po pierwsze, rzeczy ruchome można zasiedzieć wyłącznie w dobrej wierze — zła wiara przy zasiedzeniu ruchomości jest niemożliwa. Po drugie, termin wynosi tylko 3 lata. Po trzecie, przy ruchomościach późniejsza utrata dobrej wiary — np. dowiedzenie się, że samochód pochodzi z kradzieży — uniemożliwia zasiedzenie.


FAQ

 

Czy zasiedzenie w dobrej wierze jest w Polsce powszechne? Nie. W praktyce zdecydowana większość spraw o zasiedzenie dotyczy złej wiary i terminu 30-letniego. Dobra wiara przy zasiedzeniu nieruchomości zachodzi stosunkowo rzadko — głównie w przypadkach nieważnych aktów notarialnych lub błędnych pomiarów geodezyjnych.

Czy muszę udowodnić dobrą wiarę w sądzie? Kodeks cywilny przewiduje domniemanie dobrej wiary (art. 7 k.c.). Oznacza to, że jeśli posiadacz twierdzi, że działał w dobrej wierze, to strona przeciwna musi obalić to domniemanie. W sprawach o zasiedzenie sąd jednak wnikliwie bada okoliczności nabycia posiadania.

Czy zakup nieruchomości bez aktu notarialnego daje dobrą wiarę? Nie — i jest to zasada przesądzona przez Sąd Najwyższy. Nieformalna umowa kupna, choćby pisemna i z zapłatą ceny, nie rodzi dobrej wiary przy zasiedzeniu nieruchomości.

Czy dobra wiara przy zasiedzeniu nieruchomości może dotyczyć tylko części działki? Tak. Możliwe jest zasiedzenie wyodrębnionej fizycznie części nieruchomości w dobrej wierze — np. pasa gruntu włączonego przez sąsiada do swojej posesji na podstawie błędnego pomiaru geodezyjnego.

Jakie dokumenty potwierdzają dobrą wiarę przy zasiedzeniu? Przede wszystkim nieważny akt notarialny lub inna czynność prawna stanowiąca podstawę wejścia w posiadanie, dokumenty potwierdzające przekonanie o własności (np. decyzje podatkowe wystawiane na posiadacza) oraz zeznania świadków potwierdzających, że posiadacz traktował nieruchomość jak swoją własność.


Zapraszamy do kontaktu z kancelarią w sprawach o zasiedzenie nieruchomości.

Kancelaria KOWALAK JĘDRZEJEWSKA KONRADY I PARTNERZY ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań tel.: +48 61 222 49 63 kancelaria@prawnikpoznanski.pl www.prawospadkowepoznan.pl

Autorem artykułu jest radca prawny Bartosz Kowalak.